Muffiny nie całkiem FIT

Dziś chcę podzielić się z tobą przepisem na muffiny, które wyjdą zawsze, bez względu na twoje umiejętności kulinarno cukiernicze. Przepis prosty i szybki. W ciągu godziny jesteś w stanie upiec około 20 muffinek. Brzmi dobrze? Jedyny mankament tego przepisu, to taki, że zawiera on w sobie cukier, olej czy mąkę pszenną. Dlatego, ze moi domownicy mają w nosie zdrowe łakocie i jestem zmuszona robić im zwykłe ciasta. No cóż, nie każdego udało mi się przekonać, że cukier to zło.

Ale do rzeczy. Co będzie ci potrzebne do upieczenia tych ciastek?

  • 450 g mąki pszennej ( typ dowolny)
  • szklanka cukry
  • 200 g oleju lub masła (rozpuszczonego lub bardzo miękkiego)
  • 3 jaja
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia lub sody oczyszczonej
  • 2 łyżki śmietany
  • dodatki – kawałki czekolady, orzechy rodzynki, owoce, kakao – to z czym chcesz aby były nadziane muffiny

Wykonanie jest banalnie proste. Wsypujesz do jednej miski “suche” składniki (maka, cukier, proszek do pieczenia) i mieszasz ze sobą, do drugiej wlewasz “mokre” składniki czyli mleko, olej lub masło, jaja, śmietanę i też mieszasz ze sobą. Potem wszystko mieszasz razem mikserem. Dodajesz składniki, które chcesz mieć w muffinach. Ja dodałam akurat pokrojone drobno kawałeczki gorzkiej czekolady, kakao i borówki amerykańskie.
Kiedy ciasto będzie przygotowane, przekładasz je do przygotowanych foremek. Włączasz piekarnik na 180 stopni, a gotowe foremki wkładasz do piekarnika na około 15 minut.

Nie ma opcji, że nie wyjdą. No chyba, że je przypalisz 😉 czego oczywiście nie życzę.

To do dzieła, smacznego 🙂


Powrót

Dodaj komentarz