Uziemianie – fabryka zdrowej energii

Czy uziemianie potrafi uleczać z poważnych chorób? A może pomaga zajść w ciąże? Czy leczy stres i napięcie mięśniowe? Czy uziemiając się i obcując z przyrodą, staniesz się szczęśliwym człowiekiem?
Na te i inne pytania w tym tekście, otrzymasz odpowiedź.

Naprawdę długo przygotowywałam się do tego wpisu, ponieważ ogromną ciekawością napawa mnie temat uziemiania i energii płynącej z Ziemi.  Przeczytałam wszystkie książki i artykuły do których miałam dostęp, przejrzałam medyczne bazy w poszukiwaniu badań. Ale to,  co jest najważniejsze –  sama doświadczyłam na sobie tej mocy Ziemi. Dzięki temu, to o czym dziś przeczytasz jest wiarygodne. Nie dość, że czerpię korzyści z uziemiania, to dodatkowo adaptuję swój organizm do niższych temperatur. Tak, morsuję (więcej o moim morsowaniu przeczytasz w artykule: Morsowanie – czy zimna woda zdrowia doda?).

Z tematem uziemiania zetknęłam się 2,5 roku temu, kiedy to przeczytałam kilka artykułów mówiących o korzyściach płynących z chodzenia boso. Zaczęłam praktykować takie chodzenie w sumie dzień w dzień. Systematyczne spacery boso pomogły mi uporać się z niesfornym haluksem, który dokuczał mi w prawej stopie.
Najwięcej radości daje mi jednak chodzenie na bosaka zimą. Dzięki temu zapodaje swoim stopom kurację zimnem. Lepiej być nie może.

 

Skąd to całe zamieszanie uziemianiem? 

Uziemianie odkrył Clinton Ober, który zauważył, że ludzie chodzą w butach na gumowej podeszwie, przez co nie mają kontaktu z Ziemią. Zatem ich ładunek elektryczny, jako przewodników energii jest pewnie dodatni. Zaczął się zastanawiać, czy brak odpowiedniego uziemienia tak, jak w przypadku sprzętów elektronicznych, naraża ludzi na pola elektromagnetyczne? Clinton Ober był wtedy monterem telewizji kablowej.
Oczywiście postanowił sprawdzić ten pomysł i uziemił swoje łóżko owijając je taśmą przewodzącą prąd i połączył z metalowym prętem, który umieścił w ziemi. Jego teoria się potwierdziła, bóle kręgosłupa, na które cierpiał od lat minęły po nocy.
Postanowił więc pójść dalej i przetestować to na swojej rodzinie i znajomych. I pewnie już się domyślasz, że to również dało pozytywne wyniki testu.
Długie lata mu zajęło, aby dotrzeć do specjalistów i lekarzy, który uwierzą w teorię uziemiania i zechcą przeprowadzić badania naukowe w tym temacie. Oczywiście udało się i dziś można już czerpać tą wiedzę popartą naukowymi badaniami. [1]

Szczęście płynące z Ziemi

A czy Tobie kiedykolwiek zdarzyło się chodzić boso po trawie, piasku czy też brodzić stopami w wodzie? Czy czułeś się wtedy szczęśliwy, spokojny i pozytywnie pobudzony do działania? Jeśli tak, to prawdopodobnie doświadczyłeś uzdrawiającej energii płynącej z Ziemi. Cudowne uczucie, prawda?

Kiedyś ludzie dużo częściej doświadczali połączenia z Ziemią nosząc buty ze skórzaną podeszwą lub też biegając boso. Dziś wielu z nas jest totalnie nieświadomych swojej bioelektrycznej natury. Mało kto dziś wie o tym, że ciało, któremu brak energetycznego i elektromagnetycznego połączenia, wydaje się być bardziej podatne na osłabienia, choroby zakaźne, szybsze starzenie. Zwróć uwagę na swoje obuwie, w którym chodzisz każdego dnia. Noszenie obuwia tak mocno zakorzeniło się w naszej kulturze, że nawet chodzenie boso po domu stało się anomalią. Prawda? A to powinno być czymś naturalnym. Buty zabrały Ci to, czego Twoje ciało potrzebuje niemalże jak powietrza, aby żyć w zdrowiu. Może pomyślisz, że jest to niedorzeczne, ale są na to dowody i badania naukowe, o których dziś Ci opowiem.

 

Jak działa uziemianie?

Twoje Ciało, podobnie jak Ziemia składa się głównie z wody i minerałów. Jest świetnym przywodzicielem elektronów, a wolne ujemnie naładowane elektrony pulsujące na powierzchni pulsującej Ziemi z łatwością przenikają do Twojego ciała i są po nim rozprowadzane w momencie zetknięcia skóry z Ziemią. Musisz też wiedzieć, że napięcie Ziemi jest zależne od pozycji słońca. Wzrasta w dzień i wspiera Twoje dzienne czynności kiedy potrzebujesz dużo energii i maleje w nocy, kiedy powinieneś się wyciszyć i odpocząć.  Dzięki temu reguluje to również cykle snu, produkcji hormonów i podtrzymania dobrej kondycji i zdrowia.

Uziemianie to pewnego rodzaju płaszcz, który chroni Cię przed atakiem wolnych rodników, których nadmiar w organizmie powoduje chroniczne stany zapalne. Czy zatem jest możliwe życie bez bólu? Tak, jest możliwe, jeśli tylko pozwolisz sobie na powrót do natury i połączysz się z Ziemią.

Musisz być świadomy jednak, że nie ma gwarancji na to, że doznasz ozdrowienia w jedną noc. Nie dowiesz się jednak o tym, jeśli nie spróbujesz. Jest to jedna z najtańszych terapii prozdrowotnych.  Uziemiający się ludzie mówią, że czują poprawę już po około godzinie. W moim przypadku było to po około 4 godzinach, a jeśli chodzi o chodzenie boso, to po 30 minutach poczułam zmniejszenie reakcji bólowej.

 

Uziemianie – co mówią badania o tej terapii? 

Jak pokazują badania, standardowy niedobór elektronów w nieuziemionym ciele objawia się osłabieniem układu immunologicznego. Ale jego normalne funkcjonowanie można przywrócić dzięki uziemianiu. I na przykładzie gojenia się ran można pokazać, że uziemianie powoduje złagodzenie objawów bólowych i przyspieszenie gojenia ran.

Badanie przeprowadzone przez Departament Biologii Rozwoju i Komórki, University of California w USA dowiodło, że „uziemienie zwiększa ładunek powierzchniowy czerwonych krwinek, a tym samym zmniejsza lepkość krwi i zbrylanie. Uziemienie wydaje się być jedną z najprostszych, a jednocześnie najgłębszych interwencji mających na celu zmniejszenie ryzyka sercowo-naczyniowego i zdarzeń sercowo-naczyniowych”[2]

 

Kolejnym badaniem przeprowadzonym przez Oddział Kardiologii Ambulatoryjnej Wojskowego Szpitala Klinicznego w Bydgoszczy było udowodnienie, że uziemienie organizmu ludzkiego wpływa na procesy bioelektryczne. Za to zjawisko jest odpowiedzialny potencjał elektromagnetyczny Ziemi.[3]

 

Istotną informacją jest także to, że uziemianie usprawnia funkcjonowanie organizmu na tyle sposobów, że w rezultacie może wpłynąć na zmiany związane z zapotrzebowaniem na leki. Istnieją przypadki osób, które dzięki uziemianiu zmniejszyło dawki leków.

 

Autyzm

Uziemianie nie jest lekiem na Autyzm, ale przez wiele tak zaobserwowano, że ma działanie uspakajające, poprawia jakość snu i wspiera rozwój mowy i zdolności socjalizacji. Uważam, że uziemianie jest nadzieją na poprawę zdrowia dziecka, jeśli wszelkie inne metody zawiodły.

 

Ciąża

Kobiety w ciąży również mogą spokojnie korzystać z uziemiania. Badania i obserwacje prowadzone pokazują, że uziemiane kobiety dużo łagodniej przeszły przez okres ciąży, a ich poród był lżejszy. Również niemowlęta i małe dzieci można bez obaw uziemiać.

 

  Przegląd  dowodów naukowych i obserwacji klinicznych dowodzi, że uziemianie powinno się wprowadzić do praktyki klinicznej medycyny prewencyjnej i alternatywnej. [4]

 

Jak widzisz, spektrum działania energii z Ziemi jest wielkie. Bardzo ważną rzeczą, o której musisz wiedzieć, jest to, że nie jest to rażenie prądem i zaczynając się uziemić możesz się poczuć lekko oszołomiony lub poczuć jak przez Twoje przechodzi lekki prąd. Odczucia są sprawą indywidualną i to zależy od wielu czynników, jak Twoje ciało odczuje siłę uziemiania.

Zbierając wszystko w jednym miejscu, chcę pokazać ile dobroci niesie ze sobą bieganie po trawie boso, przytulanie się do drzew lub korzystanie z produktów uziemiających.

 

Korzyści płynące z uziemiania:

  • Przyspiesza regenerację po intensywnym treningu
  • Redukuje i eliminuje zmęczenie
  • Zmniejsza objawy wahań hormonalnych
  • Redukuje stres i stany depresyjne
  • Reguluje rytmy biologiczne organizmu
  • Rozrzedza krew, poprawia przepływ krwi i ciśnienie
  • Chroni ciało przed polem elektromagnetycznym(EMF), które zakłóca zdrowie
  • Zapobiega powstawaniu odleżyn
  • Poprawia sen
  • Zmniejsza stany zapalne występujące w ciele
  • Redukuje lub eliminuje przewlekły ból
  • Zwiększa poziom energii
  • Łagodzi stany zapalne związane np. z reumatoidalnych zapaleniem stawów, cukrzycy, dyskopatii czy rwy kulszowej
  • Poprawia funkcjonowanie tarczycy
  • Wspiera utrzymanie prawidłowej wagi

 

I może jeszcze na sam koniec przytoczę Ci badanie, które w 2015 roku wykonał Uniwersytet w Californi wraz z Nature’s Own Research Association w Dover oraz Wydział Fizjologii Człowieka, University of Oregon. Dowiodło ono, że kontakt ciała z powierzchnią Ziemi ma imponujący wpływ na fizjologię i zdrowie człowieka. Takie efekty dotyczą stanu zapalnego, odpowiedzi immunologicznej, gojenia się ran oraz zapobiegania i leczenia przewlekłych chorób zapalnych i autoimmunologicznych. Uziemienie organizmu powoduje mierzalne różnice w stężeniach białych krwinek, cytokin i innych cząsteczek zaangażowanych w odpowiedź zapalną. Uziemienie zmniejsza ból i zmienia liczbę krążących neutrofili i limfocytów, a także wpływa na różne krążące czynniki chemiczne związane z zapaleniem. [5]

Uziemianie w domu – czy to możliwe?

Co jednak, kiedy nie masz czasu na bieganie po ziemi przez co najmniej 30 minut? Zainwestuj w matę uziemiającą lub kup sobie prześcieradło uziemiające. Ja osobiście korzystam z maty, na której siedzę pracując wieczorem. Dzięki temu mój sen się poprawił, a praca jest wydajniejsza. Produktów uziemiających jest na rynku naprawdę wiele. Wystarczy, że odwiedzisz na przykład stronę Grundology, aby poznać asortyment produktów uziemiających.

 

Można by pomyśleć, że uziemianie jest lekiem na całe zło. Na pewno nie na całe, ale jeśli połączysz je z racjonalną i zdrową dietą, odpowiednią dawką snu i aktywności fizycznej oraz redukcją stresu w swoim życiu, to gwarantuję Ci sukces  i życie w zdrowiu. I do tego wszyscy dążmy.

 

 

Literatura:

[1] “Uziemienie” Clinton Ober, dr Stephen T. Sinatra, Martin Zucker  (polecam przeczytać każdemu)

[2]https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22757749

[3] https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22420736

[4] https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25848315

[5]https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/31831261

 

 

 


Powrót

Dodaj komentarz