Witamina D na straży Twojego zdrowia

Nastała jesień. Dzień jest krótszy, za oknem wieje wiatr, pada deszcz, w większość dni niebo jest zachmurzone, a promienie słoneczne obserwujemy zbyt rzadko. Znaczną część dnia spędzamy w pracy, w zamkniętych pomieszczeniach, a kiedy już wychodzimy – jest ciemno. Spacery w weekend to zbyt mało okazji na pozyskanie zdrowia ze słońca.

Każdy słoneczny dzień ładuje nasze akumulatory energetyczne, poprawia nam humor i sprawia, że częściej się śmiejemy. Chcę Ci dzisiaj powiedzieć o witaminie D i o tym dlaczego jest ona dla nas taka ważna. Nie jest tajemnicą, że witamina D3 to jeden z najsilniejszych strażników zdrowia. Nasz organizm to potężna machina składająca się z 30 tys. genów, a witamina D wpływa aż na 2000! Dodatkowo bierze udział w 200 różnych reakcjach chemicznych w naszym organizmie. Warto też wiedzieć, że znajduje się w niemal każdym typie komórek naszego ciała i w każdej tkance.

Ehh… To raczej nie będzie krótki wpis, ale liczę, że odpowiem na Twoje najważniejsze pytania. Zaczynamy!

Dlaczego witamina D jest tak niezbędna?

Na przełomie ostatnich lat ilość badań przeprowadzonych nad witaminą D znacznie wzrosła, a rezultaty analiz są zadziwiające. Jest to witamina bardzo potrzebna do:

 – prawidłowego funkcjonowanie układu odpornościowego

– utrzymania prawidłowej gospodarki wapniowo-fosforanowej w naszym organizmie,

– odpowiedniego wchłaniania wapnia, fosforanów w przewodzie pokarmowym – zwiększa ich wchłanianie w obrębie nerek

 – wpływa na mineralizację i odpowiedni rozwój tkanki kostnej

 – zwiększa liczbę i siłę komórek mięśniowych

 – reguluje poziom cukru w organizmie.

Ale to nie wszystko. Musisz wiedzieć, że prawidłowy poziom witaminy D odgrywa zasadniczą rolę w leczeniu:

 – depresji

 – zaburzeń pamięci i przy problemach z koncentracją

 – zimniejsza zapadalność na choroby nowotworowe

 – cukrzycy typu 1 i 2

 – Hashimoto

 – niedoczynności tarczycy

 – chorobie Leśniowskiego – Crohna

 – reumatoidalnego zapalenia stawów (RZS)

 – łuszczycy

 – mukowiscydozy

 – astmy

 – wysokiego ciśnienia krwi

 – i wielu innych.

Witamina D3 – skąd ją pozyskać?

Nasz organizm wytwarza ją kiedy wystawiamy skórę na działanie promieni słonecznych. To główne źródło pozyskania witaminy D. Faktycznie możemy znaleźć ją również w jedzeniu, a najlepszym jej źródłem są:

 – ryby (węgorz, śledź, łosoś, tuńczyk, makrela, sardynki)

 – tran

 – nabiał

 – wątroba

 – grzyby

 – drożdże

 – jaja

W oparciu o dietę nie jesteśmy w stanie zaspokoić całodziennego zapotrzebowania na witaminę D. Dlatego też najlepszym sposobem jest ekspozycja na słońce, natomiast w okresie jesienno-zimowym zazwyczaj nie mamy ochoty wychodzić na zewnątrz – zostajemy w domu, na kanapie przed telewizorem czy z książką w ręku. Wówczas powinniśmy włączyć suplementację. Pamiętaj jednak, że 30 minut spaceru w słońcu dostarczy nam tyle samo witaminy D, co prawie 200 szklanek mleka. Zatem co się bardziej opłaca ?

Niedobór witaminy D – czy jest się czego bać?

Jak pokazują badania z 2016 roku, prawie 90% dorosłych, dzieci i młodzieży w Polsce cierpi na niedobór witaminy D z różnym nasileniu – zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym. Generalnie wiemy, że niedobór witaminy D prowadzi do rozwoju chorób układu kostnego m.in.:

 – osteoporozy

 – osteomalacji

– krzywicy (dlatego też podajemy niemowlętom witaminę D)

Jak należy dawkować witaminę D?

Obecne dawki zawierają 500 jednostek witaminy D, ale to zdecydowanie za mało. Najnowsze wytyczne z 2018 roku tyczące się suplementacji witaminy D dla ogólnej populacji i grup zagrożonych niedoborem witaminy D w Polsce dowiodły, że zalecana dawka dla dorosłego Polaka wynosi do 2000 j.m. dla osób otyłych do 4000 j.m. – to są zalecenia w profilaktyce. U osób z niedoborem konieczne jest leczenie w dawkach 7000-10000 j.m.

Jeszcze jedna, istotna rzecz – zadbaj o profilaktykę. Warto raz do roku zbadać poziom witaminy D3. Wykorzystaj jesienny czas, by poprosić o skierowanie na badanie swojego lekarza pierwszego kontaktu. Zgodnie z aktualnymi zaleceniami, jeśli chcesz włączyć dodatkową suplementację witaminy D, udaj się na badanie poziomu jej metabolitu wątrobowego 25-(OH)D w surowicy krwi, a następnie z wynikami badań udaj się do lekarza.

 

Literatura:

  1. Front Endocrinol (Lausanne). 2018 May 31;9:246. Vitamin D Supplementation Guidelines for General Population and Groups at Risk of Vitamin D Deficiency in Poland-Recommendations of the Polish Society of Pediatric Endocrinology and Diabetes and the Expert Panel With Participation of National Specialist Consultants and Representatives of Scientific Societies-2018 Update. Rusińska A, Płudowski P, Walczak M, Borszewska-Kornacka MK, Bossowski A, Chlebna-Sokół D, Czech-Kowalska J, Dobrzańska A, Franek E, Helwich E, Jackowska T, Kalina MA, Konstantynowicz J, Książyk J, Lewiński A, Łukaszkiewicz J, Marcinowska-Suchowierska E, Mazur A, Michałus I, Peregud-Pogorzelski J, Romanowska H, Ruchała M, Socha P, Szalecki M, Wielgoś M, Zwolińska D, Zygmunt A.
  2. https://gis.gov.pl/wp-content/uploads/2019/06/Ucha%C5%82wa-4_2019-witamina-D-1.pdf [dostęp dnia 19.11.2019 r.]
  3. Pol Arch Med Wewn. 2016 Aug 9; Vitamin D status in Poland. Płudowski P, Ducki C, Konstantynowicz J, Jaworski M.
  4. Ciborowska H, Rudnicka A., Żywienie zdrowego i chorego człowieka, Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa, 2009
  5. Zaidi S., Witamina D – kluczem do zdrowia, Idea Contact Sp. Z o.o., Kalisz, 2013

 

Po więcej zdrowych informacji zapraszam Cię na mój FanPage: Projekt Eat Me oraz do grupy dla mam z dziećmi: Projekt EatMe – mamo! Odżywiaj się zdrowo i z głową!


Powrót

12 komentarzy do wpisu „Witamina D na straży Twojego zdrowia”

  1. Poziom witaminy D w organizmie warto zbadać, bo prawie każdy z nas ma niedobory tej witaminy. Warto dodać, że bez odpowiedniego poziomu tej witaminy w organizmie nie jesteśmy w stanie wyleczyć żadnej choroby. Suplementacja jest bardzo ważna, ale niestety suplementy z apteki pozostawiają wiele do życzenia, dlatego warto zadbać o czyste suplementy bez chemii i dodatków

    • Tak jak piszesz. W społeczeństwie mam duże niedobory witaminy D i mało kto o niej pamięta, ze może wyrządzić takie szkody. Również jestem zwolenniczką wybierania suplementów dobrej jakości.

  2. Bardzo się cieszę, że podałaś źródła. Niestety, coraz mniej osób to robi, a przy takich artykułach to podstawa, jeżeli ktoś chcę być wiarygodny. Dopiero odkryłam Twój blog, ale przepadłam. Szczególnie w przepisach!
    Witamina D jest bardzo ważna, wiem o tym od dawna, od kilku lat ja i mąż suplementujemy ją sobie, a syn od dziecka bierze dawkę. I regularnie badamy jej poziom 🙂

    • Wow! Bardzo mi miło. Tak, podanie źródeł jest bardzo istotne. Zapraszam do lektury i wypróbowania przepisów. Dziękuję Ci za miłe słowa 🙂
      Bo witamina D jest kluczowa 🙂

  3. Witaminę D bierzemy od września do maja, nigdy nie zapominamy, dzieci są zdrowe i czują się dobrze. Od maja do końca sierpnia spędzamy całe dnie na podwórku i wtedy nie suplementujemy się dodatkowo 🙂

    • Super, że świadomość wśród rodziców rośnie 🙂 Mało osób również wiąże niedobór witaminy D ze spadkiem odporności czy alergiami u dzieci.

  4. Osobiście mam takie wieczne niedobory w witaminach, że tak naprawdę powinnam je łykać kilogramami. Wiem, że witaminy d nie powinno się brać w okresie letnim, ale cóż u mnie nawet wtedy jej brakuje.

    • Warto badać jej poziom i uzupełniać. Nie musisz łykać suplementów kilogramami – wystarczy popracować nad dietą 🙂 Wszystko jest do zrobienia. Zapraszam na moją grupę na fb. A w okresie letnim trzeba wychodzić na słońce, lecz w dużych niedoborach lekarz może zalecić dodatkowo suplementację.

Dodaj komentarz