Zdrowa flora jelitowa – dlaczego jest taka ważna

Na pewno wiesz, że Twój organizm zasiedlają miliony różnych bakterii probiotycznych, prebiotycznych, ale również patogennych. Takie cuda kryją się właśnie w twoich jelitach, które nie bez przyczyny nazywane są drugim mózgiem.

Ale nie wiem czy wiesz, że to twoje jelito tworzy złożony i ciągle rozwijający się ekosystem bakteryjny, który ukształtował się w pierwszych latach twojego życia. Ilość tych różnych bakterii w jelicie początkowo jest niewielka, jednak z upływem lat wzrasta.

Podczas porodu i krótko po nim, następuje pierwsza kolonizacja bakterii w dotychczas jałowym przewodzie pokarmowym.
Pierwszymi drobnoustrojami, które można już wykryć u niemowląt są to Eschericha coli  , Enterobacteriacae Streptococcus.
Musisz jednak wiedzieć, że na osiedlanie się  bakterii w jelicie wpływa to co się zjada.
Można też po tym stwierdzić, jaki rodzaj pokarmu spożywa niemowlę. Czy jada mleko modyfikowane czy mleko matki?[4]

I teraz tak:

  • Jelito dziecka karmionego mlekiem matki zasiedlone jest przez bakterie produkujące kwas mlekowy – Bifidobacterium i Lactobacillus. Produkowany przez nie kwas mlekowy powoduje zakwaszenie środowiska, co uniemożliwia bakteriom patogennym osiedlanie się w jelicie.
  • Natomiast u dzieci karmionych mlekiem modyfikowanym mikroflora jest podobna do mikroflory osoby dorosłej.

I już pierwsze narażenie na drobnoustroje występuje w momencie porodu. Dowiedziono, że u dzieci, które przyszły na świat w sposób naturalny, obecne są drobnoustroje odzwierciedlające florę pochwy matki, takie jak Lactobacillus i Prevotella, w przeciwieństwie do dzieci urodzonych poprzez cesarskie cięcie, u których przeważają bakterie z rodzajów Staphylococcus, Corynobacterium oraz Propionibacterium, zasiedlające głównie powierzchnię skóry.[4,5]

Co jest istotne w całym procesie budowy mikroflory, to fakt, że dopiero skład mikroflory 2-letniego dziecka przypomina składem tę znajdującą się u dorosłego człowieka. Dlatego tak ważne jest aby nie karmić dziecka czym popadnie. O tym też już pisałam wcześniej, TUTAJ.

Mikroflora jelitowa każdego człowieka jest unikalna. Może jednak ulec zmianie pod wpływem różnych czynników zewnętrznych. Do tych elementarnych czynników wpływających na jej skład należą:

  • wiek,
  • dieta,
  • terapie antybiotykowe,
  • perystaltyka oraz wytwarzanie metabolitów przez bakterie.

Mikrobiota jelitowa jest niezwykle istotna, nie tylko w procesach trawienia, wchłaniania, metabolizmie, ale również w kształtowaniu odporności organizmu człowieka.
Zaburzenia mikrobioty jelitowej, czyli dysbioza jelitowa, ma poważne konsekwencje w funkcjonowaniu układu pokarmowego oraz bariery jelitowej, co z kolei może prowadzić do rozwoju zaburzeń metabolicznych, chorób autoimmunizacyjnych i psychicznych.[3]

Najsilniej negatywnie na mikrobiotę jelitową wpływają:

  • antybiotyki,
  • inhibitory pompy protonowej,
  • niesteroidowe leki przeciwzapalne,
  • silny stres,
  • alkohol,
  • zanieczyszczenie środowiska i żywności.

Dysbiozę jelitową stwierdzono u pacjentów z zaburzeniami czynnościowymi przewodu pokarmowego (biegunkami, wzdęciami, zaparciami), w zespole jelita drażliwego, atopowym zapaleniu skóry oraz zaburzeniach psychicznych (depresji, schizofrenii) i neurorozwojowych (autyzmie). Postuluje się związek zaburzeń mikrobioty jelit z chorobami cywilizacyjnymi, na przykład cukrzycą typu 2, otyłością, nadciśnieniem i ryzykiem wystąpienia zaburzeń układu sercowo-naczyniowego. [3]

To co warto wiedzieć, to fakt, że mikrobiota jelitowa człowieka stanowi jeden z najbardziej zróżnicowanych gatunkowo ekosystemów. Obliczono, że łączna masa bakterii w jelicie wynosi 1,5–2 kg i należą one do czterech typów:

  • Firmicutes
  • Bacteroidetes
  • Proteobacteria 
  • Actinobacteria

Liczba drobnoustrojów jelitowych człowieka stanowi 10-krotność liczby komórek naszego organizmu. Możliwe jest występowanie aż 1500 gatunków bakterii. Nie można ściśle określić, jakie drobnoustroje i w jakiej liczbie powinny być obecne w jelitach człowieka ani jaki „profil” drobnoustrojów jest wskazany lub niewskazany dla zdrowia.
Skład mikroflory jelitowej jest kwestią indywidualną i jest niepowtarzalny.
Niemniej jednak, obecność pewnych gatunków może predysponować do rozwoju danych jednostek chorobowych, np. nieswoistego zapalenia jelit, nowotworów, alergii czy otyłości.

Kolejną rzeczą, o której musisz wiedzieć, jest to,że wśród mikroflory jelitowej możemy wyróżnić 3 grupy drobnoustrojów:

  • pożyteczne (pałeczki z rodzaju Bifidobacterium i Lactobacillus)
  •  oportunistyczne (pałeczki z rodzaju Bacteroides, Eubacterium i z rodziny Enterobacteriaceae)
  • chorobotwórcze (z rodzajów Clostridium, Staphylococcus i Pseudomonas).

A co jest ważne to, że u zdrowych osób wszystkie te grupy pozostają w stanie równowagi biologicznej.
Jednak kiedy zaczynasz chorować, a twoja odporność spada ratujesz się przede wszystkim środkami farmakologicznymi, a przy poważniejszych infekcjach i zakażeniach sięgasz po antybiotyki.  I właśnie w tym momencie mikrobiota jelitowa zostaje zaburzona. W takiej sytuacji musisz zastosować probiotyki czyli specjalnie wyselekcjonowane szczepy bakterii mogących modulować układ odpornościowy. I nie wystarczy, że będą one zażywane w trakcie antybiotykoterapii.  Taka kuracja probiotyczna powinna trwać co najmniej pół roku. a niektórzy lekarze twierdzą, że po pierwszym antybiotyku zmienia się flora jelit nieodwracalnie i taka kuracja probiotyczna powinna trwać całe życie. Powinna być to jednak tzw. kuracja celowana, która zadba o to aby uzupełnić brakujące szczepy bakterii. Taką kurację można zrobić dopiero po wykonaniu badań laboratoryjnych, które pokażą dysbiozę flory.

Temat flory bakeryjnej w naszych bebechach jest jak niekończąca się opowieść. Chciałam pokazać ci jak ważne są pierwsze lata budowania mikrobioty u dziecka. Ale również uświadomić, że leki oraz chroniczny stres wcale nie pomagają twojemu organizmowi. Bardzo ważnym elementem jest odpowiednio zbilansowana dieta, bogata w błonnik, witaminy i minerały. Warto również zadbać o swoje jelita podając im naturalne probiotyki w postaci mleka zsiadłego, ogórków kiszonych czy też kapusty kiszonej, o której pisałam niedawno TUTAJ

Obiecuję, że rozwinę jeszcze temat kochanych bakterii w jelitach. A tymczasem idź zjeść ogórka kiszonego, a twoje jelita będą ci za to wdzięczne.

 

Literatura:

  1. Food Forum, Wpływ probiotyków na odporność, sierpień – wrzesień 2019 s.20
  2. “Historia wewnetrzna – jelita najbardziej fascynujący organ naszego ciała” Giulia Enders
  3. “Znaczenie mikrobioty jelitowej w kształtowaniu zdrowia człowieka — implikacje w praktyce lekarza rodzinnego”, Mirosława Gałęcka, Anna M. Basińska, Anna Bartnicka Instytut Mikroekologii, Poznań
  4. “Wpływ czynników prenatalnych i postnatalnych na mikrobiotę jelitową noworodków”,Anna Bartnicka1, Mirosława Gałęcka1, Jan Mazela2 (1) Instytut Mikroekologii, Poznań, (2) Klinika Zakażeń Noworodka, Uniwersytet Medyczny, Poznań
  5. “Rola flory jelitowej w patogenezie otyłości” ,Agnieszka Żak-Gołąb, Magdalena Olszanecka-Glinianowicz, Piotr Kocełak, Jerzy Chudek,  Postepy Hig Med Dosw (online), 2014; 68: 84-90
  6. “Kształtowanie się mikrobioty jelitowej u niemowląt warunkiem zachowania zdrowia”, Mirosława Gałęcka, Anna Bartnicka, Monika Szewc, Jan Mazela; Instytut Mikroekologii i Klinika Zakażeń Noworodka, Uniwersytet Medyczny, Poznań


Powrót

Dodaj komentarz